Motto muzyczne dedykowane łaskawym Darczyńcom:
Film background:
https://www.youtube.com/watch?v=OWoy5NF1QIo
Niedawno urządziłem na blogu ze wstydem przyznaję perfidną zasadzkę na ideologicznych adwersarzy zamieszczając pod jedną z notek anons następującej treści:
Nazwa banku PKO Bank Polski SA, Krzysztof Pasierbiewicz, numer konta 34 1020 2892 0000 5502 0065 6579 Ewentualne wpłaty będę archiwizowane.
A zrobiłem to dlatego, że jak bywalcy mojego blogu wiedzą, czasem lubię dla hecy kogoś sprowokować, żeby się w emocjach odkrył kim jest rzeczywiście.
Trochę mnie trapiło, że tym anonsem narażę na szwank zaufanie moich czytelników, których wielokrotnie zapewniałem, że działalnością blogerską zajmuję się bezinteresownie, ale mam nadzieję, że ta notka ich przekona, iż gra była warta świeczki, gdyż udało mi się zwabić w zastawioną zasadzkę dwie nad wyraz grube ryby z salonów akademicko dziennikarskich Trzeciej Rzeczpospolitej.
Bo nie trzeba było długo czekać bym otrzymał e-mail następującej treści:
Mogłoby się zdawać, że to kiepski stylistycznie i nieco przyciężkawy żarcik jakiegoś pośledniego Internauty.
Jednakże cały smaczek w tym, że po uderzeniu w stół odezwała się starannie oddestylowana szpica „ortodoksyjnych platformersów”, a rzeczony e-mail został nadany z serwera Uniwersytetu Jagiellońskiego przez pewnego profesora owej szacownej Wszechnicy, który nie tak dawno na Zamku Królewskim w Warszawie odebrał z rąk premiera Tuska jedną z najbardziej prestiżowych nagród w Polsce za osiągnięcia naukowe, które, cytuję: "przesuwając granice poznania, otwierają nowe perspektywy badawcze, wnoszą wybitny wkład w postęp cywilizacyjny i kulturowy naszego kraju oraz zapewniają mu znaczące miejsce w nauce światowej...", koniec cytatu.
Powiem więcej, rzeczony e-mail został także wysłany do wiadomości jednego z byłych ministrów w rządzie Tuska, liderów krakowskiej Palestry, właścicieli renomowanych kancelarii prawnych i podwawelskich przedsiębiorców - a więc było nie było nie w kij dmuchał!
Tak. Tak. Ten sam pogodny staruszek, do którego w „Szkiełku” wydzwaniają nawiedzone fanki by po pochwaleniu fenomenalnego ich zdaniem programu wyznać mu bezgraniczną miłość nie omieszkawszy przy okazji napluć na przeklętą opozycję prawicową, co nam chce Polskę podpalić.
Szczególnej pikanterii dodaje notce ciekawostka, że wspaniałomyślni darczyńcy, zanim się dowiedzieli, że mam poglądy kontr-lewackie byli zapamiętałymi orędownikami mojej twórczości literackiej - patrz fotki i anonse w VIVIE! z promocji mojej książki książki pt. "Epopeja helskiej balangi - GRUPA", którą w hotelu SPA Dom Zdrojowy w Jastarni ochoczo i entuzjastycznie promowali w świętym przekonaniu, że jestem tak jak oni "fundamentalistycznym platformersem".
Lecz jak się dowiedzieli, że prowadzę blog w kontrze do poczynań rządu doznali udaru, a gdy powrócili szczęśliwie do zdrowia obłożyli mnie klątwą salonu rozgłaszając wszem i wobec, że Pasierbiewicz do miernota, półgłówek i grafoman.
A skoro czatują to znaczy, że lękają się blogerów prawicowych przeczuwając bliski koniec.
Zaś niedowiarków, którzy mnie posądzą, że zmyślam zapraszam na Pocztę Wewnętrzną, gdzie w razie potrzeby odtajnię, kto zacz i okażę do wglądu zeskanowany e-mail stanowiący gwóźdź przekazu mojej notki.
Krzysztof Pasierbiewicz (nauczyciel akademicki)
Minęło zaledwie 43 minuty od chwili opublikowanie niniejszej notki, a już liniowy jajogłowy guru uniwersyteckiego Krakówka rozesłał kolejny e-mail z odpowiednio zmainipulowanym komentarzem. A więc widać jak na dłoni, iż chluba naszej nauki i laureat "polskiego Nobla naukowego 2013" waruje na moim blogu, że tak powiem w cyklu całodobowym.
Ot, "elity" III RP! Nic tylko się pochlastać!
Post Post Scriptum
WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI!
Na „Naszych Blogach” Niezależnej.pl nadawca e-maila sam odtajnił personalia zacytowanego w notce listu elektronicznego, cytuję:
„Wyręczę p. dr KP i odtajnię, jako autor zacytowanego e-maila, kto zacz:
Informuję, że Jerzy Iwaszkiewicz, Zygmunt Bielski i niżej podpisany [Jan Woleński] postanowili dokonać darowizny na rzecz pana dr eng. Krzysztofa Wojciecha Pasierbiewicza (…)
Darowizna została przekazana w dniu 7 lutego 2015 na wskazane konto…”, koniec cytatu
-----------------------
Już piąty dzień mija i pieniędzy na koncie nadal nie ma, a ja już się szykowałem na zakupy. No, cóż. Czekam nadal cierpliwie, choć chyba mam marne szanse na ten przelew, gdyż wtajemniczeni bywalcy krakowsko warszawskich salonów wiedzą, że odtajnieni darczyńcy z rozrzutności raczej nie słyną.
Post Post Post Scriptum
Yes! Yes! Yes! Wreszcie mam pieniądze! Nadszedł wyczekiwany przelew!
Data |
Data |
Opis operacji |
Kwota |
Saldo |
2015/02/11 |
2015/02/11 |
WPŁATA GOTÓWKOWA ZEWNĘTRZNA |
0.10 |
|
Muszę przyznać, że szarpnęli się panowie i nigdy bym ich nie posądził o taką rozrzutność. No ale było nie było prof. Jan Woleński ps. "Sznaucer", wzorem prezesów mega-spółek zgarnął niedawno odprawę za całokształt „polskim naukowym Noblem” nazywaną (200 000,00 zł do rączki), red. Jerzy Iwaszkiewicz ps. "Iwaszko" nie za friko przecież kolaboruje z kontaktowym „Szkiełkiem”, a pan Zygmunt Bielski ps. "Zyzio" czerpie ze starych zasobów, bo ludzi niezasłużonych komuna do Polskiej Agencji Prasowej nie brała.
Zaraz wyciągam samochód z garażu i jadę na zakupy. Mam tylko mały problem, bo będzie mi chyba trudno wyjąć otrzymaną darowiznę z bankomatu.
Czytaj również: Ministra Kolarska Bobińska karci Jagiellońskich jajogłowych
http://salonowcy.salon24.pl/575693,ministra-kolarska-bobinska-karci-jagiellonskich-jajoglowych
Zapraszam rónież do siebie na Twittera - https://twitter.com/krzycho44
Komentarze
Pokaż komentarze (99)